⭐ Popularne
🔥 Najlepsze gry
🚀 Instant
🏆 Turnieje
Money Moon Casino: Rejestracja
Konto w Money Moon zakładasz z przycisku Rejestracja w górnym rogu. Otwiera się formularz, nie od razu lobby. Wpisujesz dane, które pola same podpisują: e-mail, hasło, czasem telefon, walutę i kraj. Przycisk Załóż konto na dole jest nieaktywny, dopóki wymagane pola nie są zielone albo po prostu wypełnione.
Po wysłaniu formularza konto istnieje, ale część rzeczy czeka na potwierdzenie. Na maila przychodzi link albo kod, a na ekranie zostaje komunikat, co sprawdzić. Dopiero po kliknięciu linku albo wpisaniu kodu pasek traktuje Cię jak zalogowanego gracza z pełnym menu. Do tego momentu kasa potrafi być zablokowana.
Profil uzupełniasz zaraz potem: imię, data urodzenia i adres, jeśli formularz o nie prosi w drugim kroku. Te dane wracają przy wypłacie, więc wpisujesz je tak, jak w dokumencie, nie skrótem. Hasła z maila nie ma, hasło znasz tylko Ty. Gra jest dla pełnoletnich, 18+.
Jak to zrobić
Przycisk Rejestracja jest obok Logowania, po prawej na komputerze. Klikasz go raz. Jak widzisz od razu formularz logowania, na dole okna jest linia Nie masz konta i drugi przycisk. Ten drugi przełącza okienko na rejestrację, bez przeładowania całej strony. Zamykanie krzyżykiem w połowie nic nie zakłada.
E-mail wpisujesz w całości, ze znakiem @ i domeną. Pole sprawdza format po wyjściu z ramki. Czerwona obwódka oznacza literówkę, nie zajęty adres. Zajęty adres wychodzi dopiero po kliknięciu Załóż konto, komunikatem pod formularzem. Używasz skrzynki, do której masz dostęp teraz, bo link przychodzi od razu.
Hasło wpisujesz dwa razy albo raz, zależnie od tego, czy jest pole powtórz. Obok, często pod oczkiem, widać listę wymagań: długość, cyfra, znak. Spełnione punkty zmieniają kolor. Jak listy nie ma, trzymasz się komunikatu, który wyskoczy po zbyt słabym haśle. Oczko przy polu pokazuje znaki, żebyś sprawdził, czy nie wszedł wielki znak z klawiatury.
Walutę i kraj wybierasz z listy, nie wpisujesz z klawiatury. Kraj zwykle ustawia się z sieci, ale lista pozwala go zmienić, zanim wyślesz formularz. Waluta konta zostaje na później, dlatego czytasz nazwę w polu dwa razy. Telefon, jeśli jest wymagany, podajesz z kierunkiem, który lista krajów już podstawia. Sam numer wpisujesz bez spacji, chyba że pole samo je wstawia.
Pole wieku albo pełnoletności zaznaczasz ręcznie. Bez ptaszka przycisk wyślij stoi. Osobny ptaszek przy regulaminie i przy polityce prywatności działa tak samo: każdy musi być zaznaczony, gdy obok jest gwiazdka. Ptaszek przy ofertach handlowych bywa opcjonalny. Czytasz podpis przy nim. Jak nie chcesz maili o promocjach, zostawiasz go pusty i i tak zakładasz konto.
Załóż konto klikasz raz i czekasz. Przycisk zmienia się w kółko. Podwójne kliknięcie potrafi pokazać błąd, że żądanie już poszło. Zostawiasz okno. Sukces wygląda jak ekran sprawdź skrzynkę albo jak od razu wejście do środka z paskiem przypomnienia o mailu. Błąd zostaje nad przyciskiem, a pola z problemem dostają czerwoną ramkę.
Mail otwierasz w tej samej chwili. Szukasz nadawcy powiązanego z nazwą strony i tematu o potwierdzeniu. W treści jest przycisk albo długi link. Klikasz przycisk. Nowa karta prowadzi z powrotem do Money Moon i pokazuje konto potwierdzone. Jak przycisk nie działa, kopiujesz link w całości do paska adresu, razem z końcówką, bez ucinania. Kod z maila, jeśli zamiast linku jest sześć znaków, wpisujesz w okienko, które zostało na stronie.
Brak maila sprawdzasz w spamie, ofertach i koszu. Czekasz dwie minuty i odświeżasz skrzynkę. Na stronie rejestracji jest link Wyślij ponownie. Klikasz go raz. Kolejny mail unieważnia poprzedni link, więc używasz tylko ostatniego. Stary link po ponownym wysłaniu pokazuje, że wygasł, i odsyła do nowego.
Drugi krok profilu, jeśli wyskoczy po wejściu, ma imię, nazwisko, datę i adres. Data idzie z kalendarza albo z trzech pól. Adres: ulica, numer, kod, miasto. Zapisujesz przyciskiem na dole. Pominięcie, jeśli jest przycisk później, zostawia baner na górze konta. Baner wraca przy kasie. Uzupełniasz go, zanim zlecisz wypłatę, nawet gdy wpłata już działa.
Po zejściu z formularza lądujesz w lobby albo na stronie głównej, już z ikoną konta zamiast przycisku rejestracji. Otwierasz ikonę i sprawdzasz, czy e-mail w profilu jest ten, który wpisałeś. Wylogowanie jest na dole tego menu. Zamykasz je i zostajesz w środku. Jak chcesz sprawdzić, czy hasło działa, wyloguj się raz i wejdź przez Logowanie tym samym e-mailem.
Co widzisz na ekranie
Okno rejestracji jest na środku, tło strony przyciemnione. Góra to tytuł Załóż konto i krzyżyk. Środek to pola jedno pod drugim. Gwiazdka przy etykiecie oznacza pole wymagane. Pole bez gwiazdki możesz zostawić puste, o ile przycisk na dole i tak się zapala. Na dole jest główny przycisk i linia z przejściem do logowania, gdy konto już masz.
Przy e-mailu po błędzie widać tekst pod ramką, nie tylko kolor. Czytasz ten tekst: zły format to co innego niż adres zajęty. Przy haśle lista wymagań siedzi w dymku albo pod spodem i odhacza się w trakcie pisania. Siła hasła, jeśli jest pasek, to podpowiedź, nie osobne pole do wypełnienia. Oczko przełącza kropki na znaki i z powrotem.
Listy kraj i waluta rozwijają się w dół, zasłaniając kolejne pola. Wybierasz jedną pozycję, lista się zwija. W polu zostaje nazwa. Jak kraj jest wyszukiwarką, wpisujesz pierwsze litery i klikasz wynik, nie Enter w ciemno, bo Enter potrafi zaznaczyć inną pozycję z listy. Telefon ma prefiks w osobnej małej liście po lewej.
Checkboxy są pod polami, nad przyciskiem. Kwadrat pusty, kwadrat z ptaszkiem. Tekst obok bywa linkiem: klik w słowo regulamin otwiera dokument w nowej karcie, a ptaszek stawiasz osobno. Samo otwarcie dokumentu nie zaznacza zgody. Po powrocie na formularz sprawdzasz, czy ptaszek został. Przycisk Załóż konto jest szary, dopóki wymagane zgody są puste.
Ekran po wysłaniu, gdy trzeba potwierdzić mail, ma ikonę koperty, Twój adres i przycisk wyślij ponownie oraz czasem pole na kod. Adres jest do odczytu. Jak jest literówka w adresie, nie poprawisz jej na tym ekranie: wracasz, jeśli jest link popraw e-mail, albo zakładasz konto od nowa dopiero wtedy, gdy obsługa albo komunikat tak każe. Samo cofnięcie przeglądarki potrafi wrócić do pustego formularza, choć konto już powstało.
Ekran sukcesu po kliknięciu linku z maila to krótki napis i przycisk do lobby albo do logowania. Jak link otworzył się na telefonie, a formularz wypełniałeś na komputerze, i tak możesz dokończyć na telefonie. Konto jest jedno. Napis link wygasł ma własny przycisk do nowego wysłania. Nie wpisujesz hasła na stronie, która wygląda inaczej niż Money Moon, nawet gdy mail wygląda znajomo. Porównujesz domenę w pasku adresu.
Baner profilu po wejściu jest żółty albo niebieski, na górze, z przyciskiem Uzupełnij. W środku baner prowadzi do tych pól, których brakuje, nie do całego formularza od zera. Zapisane pola są zablokowane albo edytowalne, co widać po szarym tle. Szare pole zostawiasz. Błąd zapisu profilu zostaje przy konkretnym polu, na przykład przy kodzie pocztowym.
Menu konta po rejestracji pokazuje e-mail, czasem status weryfikacji i skróty: portfel, historia, wyloguj. Status niezweryfikowany przy mailu oznacza, że link jeszcze nie był kliknięty. Status przy dokumentach to osobna rzecz i potrafi być pusty do pierwszej wypłaty. Nie mylisz tych dwóch linijek. Jedna dotyczy skrzynki, druga plików, o które kasa poprosi później.
Na telefonie
Na telefonie Rejestracja jest w górnym rogu albo pod menu, gdy belka jest ikoną. Formularz zajmuje cały ekran, pola są wysokie pod palec. Klawiatura zasłania dół, więc przewijasz do przycisku po wypełnieniu ostatniego pola. Przycisk zostaje nad klawiaturą, gdy strona go podnosi. Jak nie, zamykasz klawiaturę ptaszkiem na klawiaturze i dopiero klikasz Załóż konto.
Przełączanie pól robisz Dalej na klawiaturze. E-mail otwiera klawiaturę ze znakiem @. Telefon otwiera klawiaturę numeryczną. Hasło nie podpowiada zapisu, dopóki sam nie zgodzisz się na zapamiętanie w systemie, już po sukcesie. Autouzupełnianie z menedżera haseł potrafi wstawić stare hasło z innej strony. Sprawdzasz oczkiem, czy to hasło, które właśnie wymyśliłeś.
Listy kraj i waluta na telefonie otwierają się jako pełny ekran z wyszukiwarką u góry. Wpisujesz litery, tapujesz wynik, wracasz do formularza. Przypadkowe tapnięcie obok listy zamyka ją bez zmiany. Sprawdzasz wartość w polu po powrocie. Data urodzenia wychodzi jako kółka systemu. Ustawiasz dzień, miesiąc i rok, potem gotowe.
Mail otwierasz w aplikacji poczty, link tapujesz raz. Wraca przeglądarka albo aplikacja Money Moon, zależnie od tego, gdzie zaczynałeś. Jak link otworzył inną przeglądarkę niż ta, w której był formularz, konto i tak się potwierdza. Wracasz ręcznie do pierwszej przeglądarki i odświeżasz: zamiast formularza powinno być logowanie albo już środek.
Kod z SMS-a, jeśli formularz go wymaga, przychodzi jako wiadomość. Przepisujesz cyfry, nie odpowiadasz na SMS. Pole na stronie ma tyle kratek, ile cyfr. Po ostatniej cyfrze potrafi samo sprawdzić kod. Błędny kod trzęsie kratkami i czyści je. Nowy SMS bierzesz z linku wyślij ponownie, nie z proszenia w odpowiedzi na wiadomość.
Po sukcesie ikona konta jest mała, w rogu. Tap otwiera arkusz od dołu: profil, kasa, wyloguj. Uzupełnienie profilu na pionie jest długie, zapis na samym dole. Schodzisz do zapisu, nawet gdy górne pola wyglądają na gotowe. Bez tapnięcia zapisz baner zostaje. Obrót telefonu w trakcie listy krajów potrafi zamknąć listę, więc wybierasz kraj na pionie.
Gdy coś nie gra
Załóż konto stoi szare. Schodzisz po polach i szukasz czerwonej ramki albo pustej gwiazdki. Najczęściej brakuje ptaszka przy regulaminie albo powtórzone hasło się różni. Poprawiasz jedną rzecz i patrzysz, czy przycisk zmienił kolor. Jak nadal stoi, pole telefonu ma zły format: za dużo znaków albo brak prefiksu. Czyścisz je i wpisujesz numer jeszcze raz.
Komunikat e-mail zajęty oznacza, że konto na ten adres już jest. Nie zakładasz drugiego. Przechodzisz w tym samym oknie na Logowanie i używasz przypomnienia hasła, jeśli hasła nie pamiętasz. Drugi adres mailowy to drugie konto, a dwa konta na jedną osobę potrafią skończyć się blokadą, o której regulamin mówi w części o kontach. Zostajesz przy jednym.
Link z maila otwiera błąd wygasł albo nie znaleziono. Sprawdzasz, czy klikasz ostatnią wiadomość, nie starszą. Prosisz o nowy link przyciskiem na stronie i czekasz na nowy temat w skrzynce. Starych wiadomości nie kasujesz do momentu, aż nowy link przejdzie. Jak mail w ogóle nie przychodzi, patrzysz spam i czy adres na ekranie jest bez literówki.
Formularz po wysłaniu wraca pusty i nic się nie dzieje. Patrzysz na pasek adresu: czy dalej jesteś na stronie Money Moon. Wyłączasz na chwilę blokadę skryptów albo próbujesz drugiej przeglądarki. Captcha, jeśli się pojawi, rozwiązujesz zanim klikniesz drugi raz. Kółko, które kręci się bez końca, przerywasz jednym odświeżeniem i sprawdzasz mail: czasem konto powstało, a ekran tylko nie przeszedł dalej.
Profil nie zapisuje adresu. Komunikat przy kodzie pocztowym albo przy mieście mówi, co poprawić. Nie wpisujesz znaków spoza formatu pola. Data urodzenia w przyszłości albo niepełna blokuje zapis całego kroku, nie tylko jednego pola. Poprawiasz datę z kalendarza i zapisujesz jeszcze raz. Jak pole imienia jest szare, system już je przyjął i nie wymaga wpisu drugi raz.
Wchodzisz po rejestracji, a menu dalej pokazuje Zarejestruj się. Odświeżasz stronę. Jak przycisk zostaje, link z maila potwierdził konto, ale sesja w tej karcie nie wstała. Otwierasz Logowanie i wpisujesz e-mail oraz hasło z formularza. Jak hasło nie przechodzi, używasz przypomnienia, zamiast zakładać konto od nowa na ten sam adres.
Co napisać na czacie
Na czat przy rejestracji podajesz godzinę wysłania formularza i adres e-mail, na który czekał link. Nie podajesz hasła ani pełnego numeru dokumentu. Zrzut ograniczasz do komunikatu błędu i paska adresu. Jak konto powstało w połowie, mówisz, czy możesz wejść w logowanie, czy adres jest zgłaszany jako zajęty.
Gdy mail nie dochodzi, piszesz: Rejestracja w Money Moon o takiej godzinie, adres taki, przycisk wyślij ponownie kliknięty tyle razy, w spamie pusto, na ekranie nadal sprawdź skrzynkę. Prosisz o sprawdzenie, czy potwierdzenie wyszło, albo o podpowiedź, co poprawić w adresie. Nie prosisz o podanie hasła.
Gdy link jest nieważny, piszesz: Klikany link z maila o takiej godzinie, komunikat na stronie brzmi tak, nowszy mail nie przyszedł. Wklejasz tylko ostatnie znaki adresu linku, nie cały ciąg, jeśli jest bardzo długi, i godzinę kliknięcia. Prosisz o nowy sposób potwierdzenia tego samego konta.
Gdy formularz odrzuca dane profilu, piszesz, które pole jest czerwone i jaki tekst stoi pod nim, słowo w słowo. Dodajesz, że konto już istnieje i chodzi tylko o drugi krok. Prosisz o informację, jakiego formatu pole oczekuje. Zrzut samego pola, bez reszty dokumentu, wystarcza.
Pytania
Czy da się grać zanim klikniesz link z maila? Lobby często tak, kasa często nie. Po wejściu patrzysz, czy wpłata się otwiera. Jak kasa pisze, że e-mail nie jest potwierdzony, wracasz do skrzynki. Demo gier, tam gdzie jest, nie wymaga dokończenia profilu. Wypłata i tak poczeka na pełne dane.
Co jak zamkniesz stronę w połowie formularza? Nic się nie zakłada, dopóki nie klikniesz Załóż konto i nie zobaczysz ekranu sukcesu albo sprawdź skrzynkę. Możesz zacząć jeszcze raz. Jak ekran sukcesu był, a strona się zamknęła, nie wypełniasz formularza drugi raz. Idziesz w logowanie albo w maila.
Czy walutę zmienisz jutro? Pole waluty po założeniu konta zwykle jest zablokowane. Dlatego sprawdzasz je przed wysłaniem. Jak jest szare już w trakcie gry, zmiana nie jest w tym formularzu. Piszesz na czat tylko wtedy, gdy jeszcze nie było wpłaty i profil pokazuje złą walutę przez błąd listy.
Gdzie zmienić hasło zaraz po starcie? W menu konta, Bezpieczeństwo albo Zmień hasło. Podajesz obecne i nowe dwa razy. To inna ścieżka niż przypomnienie z ekranu logowania. Przy przypomnieniu nie musisz znać obecnego, przy zmianie w środku musisz. Po zmianie stare hasło przestaje wchodzić.
Czy imię w profilu ma zgadzać się z płatnością? Tak, wpisujesz je tak, jak na dokumencie, którym później potwierdzisz wypłatę. Skrót albo pseudonim w polu imienia wraca jako problem przy weryfikacji. Nick w turnieju, jeśli jest osobnym polem, może być inny. Nie mylisz nicku z polem imienia w profilu.
18+. Gra odpowiedzialna. Hazard nie jest dochodem.